Jak sprawić, by kłótnia wzmocniła Wasz związek?




Natalia Kordylak, 5 lutego 2010 r. „Ostatnio bardzo często się kłócimy z moją dziewczyną. Boję się, że zniszczy to nasz związek, a tego nie chce. Jak mogę zmienić nasze relacje?”
Kłótnie w każdym związku są nieuniknione i potrzebne, jeśli przeprowadzamy je w „zdrowy sposób”. Nie musisz obawiać się, że każda sprzeczka oddali Was od siebie, wręcz przeciwnie, dzięki umiejętnemu jej przeprowadzeniu, możesz odświeżyć atmosferę i lepiej poznać swoją partnerkę. Aby jednak tak się stało należy przestrzegać kilku zasad. Oto one:
1.Nie poniżaj i nie obrażaj!
Wzajemne „nakręcanie się” i konkurs na najdotkliwsze przezwisko nic dobrego nie wniosą do Waszego związku. Potęgując urazę zaczynasz mówić rzeczy, których tak naprawdę nie chcesz powiedzieć. Po takiej wojnie, jeszcze długo w głowach brzmią przykre słowa usłyszane od ukochanej osoby i trudno jest wytłumaczyć samemu sobie powód działania.
2.Kto powie więcej?
Z pewnością nieobce Ci są sytuacje, kiedy zaczynacie się kłócić o drobiazg a kończycie wielką wojną o sprawę sprzed paru lat. Skup się na jednym problemie. Wiadomo, że jeśli za dużo rzeczy na raz chcesz rozwiązać, tak naprawdę nie osiągniesz żadnego celu. Staraj się nie zbaczać z tematu, skup się na jednym wątku, nie wyciągaj zarzutów, tylko po to, aby postawić się w lepszym świetle.
3. Unikaj milczenia
Kiedy podczas sprzeczki siedzisz na kanapie przed monitorem komputera z pojawiającym się od czasu do czasu ironicznym uśmiechem doprowadzasz partnerkę do furii. Nie ma nic gorszego niż milczenie, w ten sposób na pewno nie załagodzisz sytuacji. Wyobraź sobie, że Ty chcesz poruszyć ważną sprawę, którą ona ignoruje... Każdy w takiej sytuacji czuje się poniżony i sfrustrowany. Masz oczywiście prawo nie mieć ochoty w konkretnej chwili na rozmowę. W takim jednak wypadku powiedz otwarcie, że bardzo chętnie o tym porozmawiasz, ale wolałbyś żebyście troszkę ochłonęli.
4. Nie upubliczniaj Waszych kłótni
Relacjonując przebieg prywatnych sprzeczek wśród znajomych, niszczysz zaufanie i ranisz ukochaną. Pamiętaj, że kłótnie są po pierwsze sprawą nieprzyjemną, do której nie chcemy wracać, po drugie – częścią Waszej prywatności. Jeżeli nie chcesz „rozgrzebywać ran” i pogłębiać nieporozumień, powstrzymaj się od komentarzy na temat sprzeczek wśród znajomych. Wszystkie problemy rozwiązuj tylko i wyłącznie na osobności.
5. Wybaczaj z serca, nie z rozsądku
Naucz się wybaczać, jest to trudne, ale wykonalne. Uświadom sobie, że każdy popełnia błędy i przyjmuj do wiadomości obietnicę poprawy. Ciągłym wypominaniem i wracaniem do sprawy sprawisz, że następnym razem druga połowa zwątpi w sens rozmowy i zachowa swoje problemy dla siebie.
Jeżeli będziesz pamiętał o tych kilku zasadach, zrozumiesz, że umiejętnie przeprowadzony konflikt może mieć wiele plusów i nie musi oznaczać rozpadu związku.
1.Nie poniżaj i nie obrażaj!
Wzajemne „nakręcanie się” i konkurs na najdotkliwsze przezwisko nic dobrego nie wniosą do Waszego związku. Potęgując urazę zaczynasz mówić rzeczy, których tak naprawdę nie chcesz powiedzieć. Po takiej wojnie, jeszcze długo w głowach brzmią przykre słowa usłyszane od ukochanej osoby i trudno jest wytłumaczyć samemu sobie powód działania.
2.Kto powie więcej?
Z pewnością nieobce Ci są sytuacje, kiedy zaczynacie się kłócić o drobiazg a kończycie wielką wojną o sprawę sprzed paru lat. Skup się na jednym problemie. Wiadomo, że jeśli za dużo rzeczy na raz chcesz rozwiązać, tak naprawdę nie osiągniesz żadnego celu. Staraj się nie zbaczać z tematu, skup się na jednym wątku, nie wyciągaj zarzutów, tylko po to, aby postawić się w lepszym świetle.
3. Unikaj milczenia
Kiedy podczas sprzeczki siedzisz na kanapie przed monitorem komputera z pojawiającym się od czasu do czasu ironicznym uśmiechem doprowadzasz partnerkę do furii. Nie ma nic gorszego niż milczenie, w ten sposób na pewno nie załagodzisz sytuacji. Wyobraź sobie, że Ty chcesz poruszyć ważną sprawę, którą ona ignoruje... Każdy w takiej sytuacji czuje się poniżony i sfrustrowany. Masz oczywiście prawo nie mieć ochoty w konkretnej chwili na rozmowę. W takim jednak wypadku powiedz otwarcie, że bardzo chętnie o tym porozmawiasz, ale wolałbyś żebyście troszkę ochłonęli.
4. Nie upubliczniaj Waszych kłótni
Relacjonując przebieg prywatnych sprzeczek wśród znajomych, niszczysz zaufanie i ranisz ukochaną. Pamiętaj, że kłótnie są po pierwsze sprawą nieprzyjemną, do której nie chcemy wracać, po drugie – częścią Waszej prywatności. Jeżeli nie chcesz „rozgrzebywać ran” i pogłębiać nieporozumień, powstrzymaj się od komentarzy na temat sprzeczek wśród znajomych. Wszystkie problemy rozwiązuj tylko i wyłącznie na osobności.
5. Wybaczaj z serca, nie z rozsądku
Naucz się wybaczać, jest to trudne, ale wykonalne. Uświadom sobie, że każdy popełnia błędy i przyjmuj do wiadomości obietnicę poprawy. Ciągłym wypominaniem i wracaniem do sprawy sprawisz, że następnym razem druga połowa zwątpi w sens rozmowy i zachowa swoje problemy dla siebie.
Jeżeli będziesz pamiętał o tych kilku zasadach, zrozumiesz, że umiejętnie przeprowadzony konflikt może mieć wiele plusów i nie musi oznaczać rozpadu związku.
Ocena artykułu:








(75 głosów)
Oceń:
Wasze komentarze(49)
12345 » Następna
bossbestia 28 czerwca 2010 23:27:07
Zgłoś do moderacji
Fajny, mimo malej rormy.
Swietny artykul. Krotki, zwiezly i mardzo wartosciowy w tresci. To jest wzorcowy artykul. Dziekuje za porady. :)
Gerard 5 czerwca 2010 17:35:45
Zgłoś do moderacji
:)
mimo wszystko trzeba zachować spokój i szanować siebie nawzajem, bo czasami padają słowa które ciężko zapomnąć
ozga01 / 10.119.32.33 31 maja 2010 09:05:05
Zgłoś do moderacji
Klutnia sie tam czasem przydaje ale trzeba ja tez ograniczcac:D:D
raz na tydzien wystarczy:P:D
hehe:P
14wojtek88 18 maja 2010 23:21:13
Zgłoś do moderacji
>(
Kłotnia jest czasami potrzebna ale trzeba wiedziec gdzie sa granice aby nie zranic ukochanej osoby...
PDPudzian 13 maja 2010 21:43:22
Zgłoś do moderacji
:)
ja tez czase msie kloce..wsumei to dziewczyna ma pretensje o rzeczy takei glupie..bo czesto zle cos zrozumie i bez namyslu sie focha...ale jako romantyk nei mam problemu z umocnieniem zwiazku dzieki klotni.Wystarczy jej mowic szczerze wsyztsko...wszytsko wyznac pokolei co czujecie,czego sie boicie:) ja nawet wiersze pisze!!! Pisze pzrze pelne 5h caly czas co do niej czuje..az wkoncu na chwile przestane i ona odpisze lub mi powie... Kocham Cie Kochanie:D
kamila1006 11 maja 2010 21:19:18
Zgłoś do moderacji
:(
wogle faceta mi brakuje żeby się pokócić, hehe yhhyh yh
kamila1006 11 maja 2010 21:16:14
Zgłoś do moderacji
:P
a mi kłótni brakuje :)
damianjnc 10 maja 2010 19:16:48
Zgłoś do moderacji
;'';
napewno skorzystam
Greg13 27 kwietnia 2010 17:47:03
Zgłoś do moderacji
;]
W każdym związku muszą być kłótnie... bez nich było by zbyt nudno...
magdaa 20 kwietnia 2010 16:29:44
Zgłoś do moderacji
Kłótnie potrzebne.
Kłótnie to najnormalniejsza sprawa jeśli się z kimś jest. Ja czasami nawet mam potrzebę pokłócenia się..... i zaraz potem pogodzenia rzecz jasna;):p
12345 » Następna
Dodaj komentarz

Artykuły - Alkohol, a mięśnie