Dlaczego zimą jemy więcej?

  • Głosów: 0
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Dlaczego zimą jemy więcej?
Jeśli nie możesz się oprzeć zwinięciu pod kocem z talerzem pysznego gorącego posiłku lub napoju po chłodnym zimowym dniu nie jesteś sam. Oto dlaczego wraz z nadejściem zimy jemy chętniej i więcej.


Od późnej jesieni aż do wiosny wielu ludzi nie potrafi obyć się bez swojego ulubionego jedzenia począwszy od ciastek, gorącej czekolady, po miskę rozgrzewającej zupy czy talerz makaronu z sosem i żółtym serem. Nie jest do końca jasne czy jest to spowodowane pierwotnym instynktem, który każe nam gromadzić zapasy tłuszczu w celu przetrwania zimy, czy może dlatego, że w tym czasie produkty bardziej tłuste i wysokokaloryczne są lepiej dostępne.

Masz ochotę na węglowodany? To może być sezonowa depresja

Jeśli Twoje zimowe zachcianki to głównie makarony, ciastka, pieczywo lub inne węglowodany to całkiem możliwe, że cierpisz na sezonowe zaburzenie afektywne, zwane również sezonową depresją. To normalne, że chcesz sobie wypełnić zimne i ciemne dni smacznym jedzeniem – wiele badań pokazuje, że doznajemy uczucia szczęścia podczas jedzenia wysokokalorycznych i wysokotłuszczowych produktów.

Aby utrzymać w ryzach swoją dietę, a jednocześnie uniknąć sezonowej depresji staraj się spożywać chude białko bogate w kwasy omega-3, takie jak np. łosoś. Kwasy omega-3 mają działanie podnoszące nastrój, a dzięki białku będziesz się czuł bardziej najedzony. Jeżeli mimo wszystko masz ochotę poddać się swojemu pragnieniu, to postaraj się nadać mu nieco zdrowszy charakter. Gdy marzysz o talerzu pełnym makaronu i żółtego sera, zamień go na pełnoziarnisty makaron z dodatkiem chudego białka oraz warzyw, które dostarczą Ci także cennych witamin oraz błonnika.

Jeżeli masz ochotę na deser sięgnij po kubek ciemnej gorącej czekolady (najlepiej przygotowanej samodzielnie), która jak wykazały badania, zmniejsza ryzyko chorób serca, podnosi poziom „dobrego” cholesterolu oraz poprawia nastrój. Dodatkowo naukowcy z Uniwersytetu Yale odkryli, że rzeczy, które są fizycznie ciepłe, tak jak ciepły prysznic czy gorący napój, mogą sprawiać, że ludzie czują się szczęśliwsi.

Ciemne dni – więcej jedzenia

Skłonność do przejadania się w zimie może mieć uwarunkowania biologiczne i wynikać z prymitywnych impulsów, które każą nam gromadzić zapasy tłuszczu na czekające nas zimowe miesiące. Przeprowadzone badania pokazują, że wzorce spożycia żywności różnią się w zależności od pory roku, podobnie jak nasza masa ciała. Okazało się, że osoby biorące udział w badaniu spożywały średnio o 86 kcal więcej dziennie jesienią w porównaniu do wiosny. Badani spożywali również jesienią więcej tłuszczów nasyconych oraz ogólnej ilości tłuszczów. Wykazano także, iż najniższa aktywność fizyczna występowała u nich w zimie.

Badacze sugerują także, że mniej światła skłania nas do poszukiwania pożywienia i jedzenia szybciej, co może być kolejnym wyjaśnieniem, dlaczego jemy więcej, kiedy dni stają się krótsze.

Zimowe przekąski mogą być tradycją

Wg niektórych naukowców przybieranie na masie zimą może być także spowodowanie uwarunkowaniami środowiskowymi, a nie tylko biologią. W okresie zimowym zarówno w Polce jak i na świecie jest wiele tradycyjnych okazji do świętowania (Święta Bożego Narodzenia, Sylwester, ferie zimowe, Walentynki), a co za tym idzie do jedzenia większej ilości pożywienia. W połączeniu ze spadkiem aktywności fizycznej w zimie jest to całkiem naturalne, że przybieramy kilogram czy dwa, które później na wiosnę stracimy.

Nowe badania rzucają również światło na to, dlaczego zimą zjadamy więcej specyficznych potraw. Wykazano, że jeżeli wkładamy wiele serca w przygotowanie czegoś do jedzenia dla bliskiej osoby to osoba ta poczuwa się do zjedzenia tego. Jeżeli np. babcia przygotuje specjalnie dla Ciebie świąteczne ciasteczka wydaje Ci się, że będą one smakowały wyjątkowo z uwagi na emocjonalną więź pomiędzy wami. Dodatkowo żal Ci je zmarnować, zatem nawet mimo tego, że nie do końca masz na nie ochotę zjadasz je, ponieważ są od bliskiej osoby.

Najlepsza rada? Pozwalaj sobie na jedzenie z umiarem tego, co naprawdę bardzo lubisz w tym okresie, jednak pamiętaj, aby zdrowo się odżywiać przez resztę czasu.



Plany treningowe ze wsparciem trenera:
Wypróbuj