Kup jeden produkt, a drugi dostaniesz za -50% Zobacz

Jak wybrać odpowiednią siłownię?

  • Głosów: 1
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Jak wybrać odpowiednią siłownię?
Ze względu na małą tężyznę fizyczną oraz wątłą budowę ciała postanowiłem zacząć ćwiczyć. I nie mam tu na myśli biegów długodystansowych ani pływania, tylko naturalnie siłownie. I tu pojawia się problem. W moim mieście jest kilka miejsc, gdzie mogę trenować, jednak nie wiem czym kierować się przy wyborze. Nie mam pojęcia no co mam zwracać uwagę. Boję się, że zła decyzja wpłynie na mnie destrukcyjnie i zniechęci mnie do tej formy aktywności ruchowej.
Odpowiedni wybór siłowni lub klubu fitness często okazuje się czynnikiem skutecznie motywującym do długotrwałej aktywności fizycznej. Zadowolenie czerpane z trafnej decyzji, co do miejsca ćwiczeń, przekłada się bezpośrednio na wkładane zaangażowanie w wysiłek fizyczny. Okres trenowania pomnożony przez zaangażowanie daje nam w konsekwencji poprawę i wyglądu i sprawności ogólnej. Na co należy zwracać uwagę wybierając siłownię? MIEJSCE:
  • Godziny otwarcia – jedna z ważniejszych rzeczy. Muszą być dopasowane do twojego wolnego czasu – nie inaczej.
  • Wielkość – mała siłownia nie pozwoli się „wybiegać”, ale wszystko jest pod ręką. Duża to idealne miejsce do prawidłowej rozgrzewki i urozmaiconych ćwiczeń, ale przeraża rozmiarami i ilością sprzętu, który należy przecież poznać.
  • Czystość –chyba nie trzeba przekonywać o istocie tego elementu. Bród i syf każdego brzydzi, szczególnie należy zwrócić uwagę na czystość szatni, toalet i pryszniców.
  • Odległość od domu – to ważna składowa przy wyborze siłowni. Nasza motywacja do ćwiczeń spada, gdy dojazd na siłownie będzie dłuższy niż 30 min. A motywacja to podstawa ćwiczeń.
SPRZĘT:
  • Ilość sprzętu – powinnyśmy zwrócić uwagę na ilość i różnorodność maszyn siłowych, aerobowych oraz wolnych ciężarów. Im więcej sprzętu, tym więcej ćwiczeń można wykonać.
  • Funkcjonalność sprzętu – nie zawsze estetycznie wyglądające maszyny siłowe zaliczyć można do skutecznych. Ważna jest możliwość regulacji niektórych elementów np. wysokości siedzenia. Jesteśmy wielkościowa różni i sprzęt powinien to uwzględniać.
TOWARZYSTWO:
  • Jakość ludzi– każdy preferuję kontakty z innymi typami ludzi. Jeśli będziemy źle się czuli wśród osób chodzących na siłownie, albo ludzie ci będą nas irytować, siłownia będzie nas odpychać.
  • Ilość ludzi – tłoczna siłownia, gdzie nie można swobodnie się poruszać i ćwiczyć, nie należy do atrakcyjnych. Jesteśmy istotami stadnymi, ale bez przesady. Nikt nie lubi czekać na jakąś maszynę
INSTRUKTOR:
  • Uprawnienia instruktorów – należy spytać się o rodzaj posiadanych przez personel uprawnień. Oczywiście papier to nie wszystko – wiedza instruktora wychodzi w praniu.
  • Opieka instruktorska – lubimy gdy mamy możliwość dojścia do fachowej pomocy, zarówno jeśli chodzi o poprawność wykonywania ćwiczeń, jak i obsługę urządzeń na siłowni. Dobry instruktor powinien stać się dobrym znajomym, który bez liku udziela rad i wskazówek. Zazwyczaj jednak instruktorzy kończą z radami na lekcji pokazowej.
  • Wygląd – mamy większe zaufanie do instruktorów o dobrej prezencji. Oczywiście pozory mylą.
Jeśli wszystkie powyższe składowe uda się połączyć, cena nie będzie aż tak ważna. Na każdej siłowni zawsze opłaca się wykupić karnet, czy to miesięczny czy na dłuższy okres. Jednak na poprawianiu wyglądu i zdrowia, nie powinno się oszczędzać. Sprawność fizyczna to dobra metoda na zatrzymanie procesów starzenia się i polepszeniu swojego wizerunku, a dobra siłownia pozwoli nam osiągnąć ten cel.

Ja mam generalnie problem ze znalezieniem odpowiedniej siłki dla mnie. Po pierwsze za długo pracuje, a po drugie jak wracam do domu to nie mam siły i muszę trochę odpocząć nim zabiorę się za trening (zaczynam koło 20:00), a jakiejś fajnej siłki u mnie w pobliżu nie ma tzn. jest "Pakowalnia", ale nazwa mówi sama za siebie (poza tym siłka jest mała więc tak jak w artykule piszą się nie wybiegam;)). Planuje kiedyś zacząć chodzić na siłkę, ale na razie moje domowe zacisze mi w zupełności wystarcza. Pozdrawiam

Jeżeli chodzi o łączenie pracy i treningu to z autopsji wiem jak jest cięzko. Jednak nie wiem jak to wytłumaczyć, ale jak po pracy ( kończę o 17 )i idę na siłownie to mam więcej energii do wszytskiego. Więcej m i się chce i po siłce jeszcze coś zawsze mam z dnia. Siłownia przedłuża mój dzień - przedłuża go oczywiście na plus

Siłownia którą wybrałem jest w miarę duża, ale też nie ogromniasta, wszystko jest na swoim miejscu, po kilka rowerów, steperów, miejsce dla siłaczy ;] Każdy ma oczywiście swoją szafeczkę, są zaś tylko lub być może aż 2 prysznice, 1 NIEZAMYKANY kibel :/ , 1 pisuar, 2 umywalki.... Ludzie są (jak mi się wydaje) mili, zawsze jest to "cześć!", instruktor też niby w porządku gościu, ja z natury nie czekam aż podejdzie tylko sam się pytam, więc narazie jest OK.

dla osoby która chce zacząć ćwiczyc

wybór siłowni... najważniejsze chyba żeby było dużo sprzętu żeby nie czekać w kolejce np do ławki, dla początkujących ważny jest też dobry instruktor. tojacy chodzą tam ludzie to juz mniej ważne bo przecież na siłownię nie idziemy do ludzi tylko na trning

Jak ćwiczysz w duecie to każda siłownia jest dobra. Mobilizujecie się na wzajem a i czasem pojawi sie mały element rywalizacji, haha. Ja ćwiczę na małej osiedlowej siłowni za 40 pln miesięcznie :) Do tego domowe poranki na dywanie i dobry basen w Tychach. Zgadzam się z syzyfową pracą godzenia treningówi pracy. A zapomnieliście jeszcze o kobiecie :) Jak któraś ma większy temperament to już człowiekowi nawet na browarka z kolegaminie da czasu :)

Ja wybrałem siłownię ze względu na klimat. Nie jest za wielka, wszyscy wchodzący na salę witają się z tyrającymi i jest kultura. Nie ma chudych szczypiorów( nie mam tu na myśli zaczynających. Nikt się wielki nie urodził), którzy przychodzą na siłownię po to, żeby patrzeć jak inni ćwiczą i nie mają najmniejszego zamiaru się spocić. Jest w Łodzi kilka siłowni, gdzie przychodzą wypachnieni goście z włoskami na żel i tylko się lansują. Nie mogę tego znieść.

Siłka na osiedlu obok , 16 wejść za 70zl , mało ludzi, sporo sprzętu, dobra muza i lokalizacja ;d czego wiecej chciec

Rady są dobre i można się ich trzymać, ale uważam, że jeśli mamy motywację to na wiele żeczy przymkniemy oko tylko po to by zrobić z siebie herosa. :) Fajnie jest jednak jeśli większość tych dobrych rad można zastosować. Ja miałem szczęście i jestem zadowolony z mojej siłowni.

jak ktoś chce ćwiczyć to wie co robić ,każda jest dobra gdzie są maszyny i wolne ciężary

ja zaczynalem na strychu tam uczylem sie cwiczyc i nadal to robie teraz chodze na silke nie ma az tak bardzo profesjonalnego sprzetu ale wykorzystuje np atlas do roznych cwiczen trzeba poczytac pomyslec popatrzec

Na szczęście ja skompletowałem siłownię u siebie na strychu:) Podstawowe urządzenia do ćwiczeń mam, największym problemem są temperatury na strychu jakie tam panują latem i zimną(dach jest blaszany):/

jesli w twoim miescie sa siłownie to nire wierze że są kiepskie

ja jestem początkujący ćwiczę dopiero 3 tygodnie ale efekty są widoczne wybrałem profesjonalną siłownie za 85 zł miesięcznie i myślę że to najlepszy wybór .

Najgorsze to małe ciasne siłownie! Ciagle musisz czekac az ktos skonczy.

razem z kumplem zoorganizowaliśmy silkę u mnie w domu, cały czas jest udoskalana

Co prawda dopiero zaczynam ćwiczyć ale wybrałem jedną z największych w mieście, po prostu ful-wypas. Na szczęście firma mi dopłaca do karnetu bo tak to bym powyżej 100 płacił. :)

podstawa to jak najbliżej miejsca zamieszkania...

Przerobiłem treningi na wielu siłowniach i w końcu znalazłem coś dla siebie nie jest to moloch nastawiony na masowy spęd ludzi zachęcający ogromem sprzętu moja siłownia może nie zachwyca pięknem ale właśnie taka ma być ma dusze i ściąga ludzi którzy myślą podobnie nikt sie nie nabija nie wozi mozna liczyc na pomoc innych atmosfera braterska i nikt tu nie trenuje na pół gwizdka kazdy daje z siebie 100% jak sie widzi taki trening to smemu trenuje sie wtaki sposób co daje efekty.

Jak dla mnie najlepsza siłownia to domowa :) Może trochę mniej sprzętu ale ma się wszystko dla siebie :)

moim zdaniem najlepsza jest wlasna silka ale niestety wiaze sie to z duzym wydatkiem i robota ale mysle ze warto:)

Zgadzam się z kolegom niżej

Ja tez sie zgadzam z kolegami nizej. Wyda sie sporo pieniedzy. ale potem sa tylko kozysci. no i jezeli ktos bedzie z toba cwiczył to mozesz pobierac symboliczne oplaty. i to moze sie wrucic wszystko Pozdrawiam

ja wybrałem siłownie blisko mnie, h=fajna atmosfera, bo ona tez ważna...:)

ja mam wlasna silke w domu i nie narzekam pomimo tego ze nie mam super sprzetu

a ja ćwiczę w domu

ja osobiscie mam siłkę w domu i nie narzekam to mi w sumie wystarczy.....

mam siłownie bisko siebie dosyc tanią odpowiednia ilość sprzętu( przynajmniej jak dla mnie) i w godzinach w których przychodze nie ma tłoku a ludziska są zawsze spox i jak ktoś z czymś nie może sobie poradzić to chętnia pomagają

Ja ćwiczę w domu :D

To jest to że można zejśći kiedyś sie chce i pomału robić do swoich potrzeb bez tłoku

dla mnie wszystkie sa takie same

Uwazam ze najwazniejsze na silowni to przedewszystkim sprzet oraz jaki klimacik tam panuje. Jesli sa ludzie kulturalni to mozna cwiczyc, ja chodze na silownie ktora przyznam tania nie jest ale uwazam to za atut poniewaz zwykle koksy itp ktorzy zamiast mozgu maja w sobie koks i sie wysmiewaja ze slabszych, panuje jakis terror czy cos... czegos takiego nie lubie temu tez chodze na ta silownie a nie inna:) jak cwicze i juz nie daje rady to sami podejda i pomoga, jesli zle robie to mi pokaza jak sie robi prawidlowo nawet gdy trener komus innemu pomaga czy chociazby poszedl do wc (naturalna rzecz). Przedewszystkim polecam sie zorientowac o klimacik, jakos i ilosc sprzetu (aby nie bylo kolejki do 1 sprzetu:) ) no i czy sa wykwalifikowani trenerzy:)

ja tam lubie ćwiczyć w domu;] ponieważ nie jestem zalezny od kogos... a czasami coś wypada ii nie mozna cwiczyc oo tej samej porze... alee jak już ktoś się przyzwyczaja do siłowni too juz ładnie idzie

Też ćwiczyłem w domu ale wyjechałem za granicę więc zacząłem uczęszczać na profesjonalną siłownie to jednak niebo a ziemia jednak można wykonać znacznie dotrenować wszystkie kąty mięśnia

Ćwiczę w siłowni która znajduje się w BlueCity Wa-wa. Sprzęt i urządzenia z 2008 roku (ok. 150 szt) klima, sauna sucha, sauna parowa, ludziska świetne, trenerzy pod ręką.

Ja mam dostęp do 2 opcji ale nie mogę się przyzwyczaić do siłowni wole w domu na siłce jakoś jestem 'skrepowany' może to kwestia czasu :D

Póki co dobrze mi się ćwiczy w domu, więc niczego nie będę zmieniał, ale w przyszłości pewnie te info się przyda.

Ja mam w domu ławeczke, atlasik i drążki, również hantle i łamany gryf. Partner moim zdaniem musi być, no i oczywiście dobra muza

Niezły artykul.

Dobry, jak każdy na SFD!

zgadzam się, dobry i przydatny artykuł. ! :]

fajny artykuł ;)

dobry artykul =0

Ja ćwiczę w domu ale artykuł się przyda

Ciekawy artykuł :)

ja mam z kolegami silownie w piwnicy w bloku i rezultaty sa

fajny artykuł

warto przeczytać

Nie jest zły (artykuł);]

dobry artykuł

art taki sobie;D mi nie przydatny no ale innym:D

dobry artykul

Bardzo dobry artykuł

Przydatne . Znowu się czegos człowiek dowiedział.

przydatne

Ja ćwicze w domu cały czas... chętnie poszedł bym na jakąś siłownie, ale nie mam niestety żadnej w pobliżu...

Przydatne:) Ja cwicze w domu chodz czasami instruktor to by była dobra rzecz:)

i Silownie domowa i profesjonalna na miesncie maja plusy i minusy:) z czego wiemy sami od siebie i z teg oartykulu tez duzo pisze:)

Bardo przydatny artykuł

Powiem szczesze, ze wybierjac silownie profesjonalna, a domowa, w ktora trzeba zainwestowac, wybral bym profesjonalna. Nie chodzi juz o jednorazowe koszty, ale sposob mobilizacji. Kiedy na takiej silowni gdzie chodzi duzo ludzi (oczywiscie bez przesady) widzisz zaangazowanie i dazenie do celu. Masz sie z kim sciagac, a jesli do tego jest profesjonalna obsluga. Nie ma o czym gadac. Fajny artykul. :)

Myślę że ważną rzeczą przy wyborze siłowni jest także cena karnetu i ilość wejść na danym karnecie:)

dobry artykuł

no i przede wszystkim nie mam na to kasy,siłownie mam w domu :d i mobilizacji mi tez nie brakuje ;d

czesto staje sie duzym problemem

Na siłowni do której uczęszcam nie ma instruktora ale jest miłe towarzystwo i to sie liczy.

ważne informacje

poleam ;)

Osobiście uważam za największą zmorę zatłoczenie dużej części siłowni (przynajmniej w Warszawie) Pozdrawiam trener siłownia