Lejkowata klatka piersiowa - trening, ćwiczenia na zapadniętą klatkę piersiową

  • Głosów: 4
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Lejkowata klatka piersiowa - trening, ćwiczenia na zapadniętą klatkę piersiową
Lejkowata klatka piersiowa, nazywana też szewską, to jedna z najczęstszych deformacji klatki piersiowej. Charakteryzuje się zapadnięciem mostka na odcinkach różnej długości i przylegających fragmentów żeber. Występuje z częstotliwością 1:1000 urodzeń. Trzy razy częściej pojawia się u chłopców niż u dziewczynek. Jak poradzić sobie z lejkowatą klatką piersiową?

Lejkowata klatka piersiowa

Szewska klatka piersiowa (łac. pectus excavatum) może być symetryczna lub asymetryczna. W przypadku odmiany niesymetrycznej, mostek przesunięty jest w lewo lub w prawo od linii środkowej. Żebra natomiast są nienaturalnie skierowane ku tyłowi. W ekstremalnych wersjach choroby mostek może stykać się z kręgosłupem. Odmiana symetryczna charakteryzuje się równomiernym zniekształceniem klatki piersiowej.

  • Choroba z reguły przebiega bezobjawowo. Może jednak zdarzyć się, że deformacja będzie niosła poważne komplikacje, tj. dolegliwości ze strony układu oddechowego lub serca.
  • Przyczyny mogą być różne. Często mówi się o dziedziczeniu genetycznym. Lejkowata klatka piersiowa może również powstać na skutek zaawansowanej krzywicy i zespołów genetycznych, tj. zespół Marfana.

Jak rozpoznać lejkowatą klatkę piersiową?

Zdarza się, że objawy nie są widoczne na pierwszy rzut oka. Na co należy zwrócić szczególną uwagę?

  • Wystające łopatki,
  • wypukły brzuch,
  • nadmiernie wysunięta do przodu głowa,
  • okrągłe plecy,
  • poszerzona i niesymetryczna klatka piersiowa.

To najczęstsze objawy lejkowatej klatki piersiowej. Co jeszcze powinno wzbudzić szczególną uwagę?

  • Wadliwa postawa, apatyczność,
  • szybkie męczenie się i zmniejszenie pojemności płuc,
  • częsta niewydolność oddechowa,
  • nieregularne bicie serca,
  • szczególna podatność na zapalenia oskrzeli.

W każdym przypadku należy udać się do lekarza. Objawy mogą być nieoczywiste, ponieważ niska tolerancja na wysiłek fizyczny i częste infekcje górnych dróg oddechowych to symptomy typowe dla wielu chorób, jednak nie należy ich lekceważyć.

Klatka piersiowa lejkowata – leczenie

Istnieje kilka metod leczenia klatki piersiowej lejkowatej.

  • Jedną z nich jest nieoperacyjna metoda Eckarta Klobego, polegająca na stosowaniu przez pacjenta specjalnej miseczki próżniowej, która umożliwia uniesienie zapadającej się części klatki piersiowej. Dzięki temu stabilizują się wzmocnienia mięśniowo-więzadłowe. Terapia ta trwa co najmniej rok i zajmuje przynajmniej 15 minut dziennie. Niestety, w Polsce metoda ta nie jest stosowana.
  • Kolejny sposób na leczenie klatki piersiowej szewskiej to metoda Ravitcha. Jest to metoda operacyjna, polegająca na wykonaniu długiego nacięcia na przedniej ścianie klatki piersiowej, skróceniu chrząstek żebrowych oraz plastyce mostka. Nie jest to metoda doskonała – pozostawia długą, widoczną bliznę, a mostek może zapaść się ponownie, szczególnie jeśli zabieg wykonany był przed okresem dojrzewania.
  • Trzecia metoda, stworzona przez Nussa, polega na wprowadzenie pod mostek metalowych płytek, które wypychają go do przodu. Cięcia są niewielkie i przebiegają w linii pachowej. Płytki wyjmuje się po dwóch latach i z reguły przynoszą bardzo dobry efekt.

Klatka piersiowa lejkowata – ćwiczenia

Ćwiczenia korekcyjne oraz siłowe mogą być bardzo pomocne w leczeniu klatki piersiowej lejkowatej.

  • Rehabilitacja jest niezwykle istotna, nie tylko dla zwiększenia estetyki sylwetki, dla też zachowania sprawności ruchowej.
  • Największy nacisk kładziony jest na zwiększenie ruchomości w stawach barkowych i wzmacnianie mięśni grzbietu i kręgosłupa.
  • Istotne jest także rozciąganie aparatu więzadłowego, który z powodu zniekształcenia jest bardzo napięty.

Szczególnie istotne są ćwiczenia oddechowe, skoncentrowane przede wszystkim na wdechu. Tego rodzaju ćwiczenia mogą zwiększać wydolność płuc i sprawność tlenową organizmu. Niestety, w przypadku lejkowatej klatki piersiowej, zaburzenia oddechowe pojawiają się dość często, dlatego warto już od dziecka wypracować u osoby dotkniętej chorobą, nawyk prawidłowego oddechu.

Wskazania i przeciwwskazania w przypadku lejkowatej klatki piersiowej

Chociaż choroba ta często nie wiąże się z poważnymi komplikacjami, należy przestrzegać kilku zasad. Wśród największych przeciwwskazań znajduje się:

  • nurkowanie,
  • przewroty,
  • skoki,
  • długotrwałe przebywanie w niedbałej pozycji, np. przed telewizorem.

Wskazania to z kolei:

  • dbałość o podaż odpowiedniej ilości witaminy D oraz odpowiednia ekspozycja na słońce – to właśnie dzięki promieniom słonecznym organizm jest w stanie samodzielnie syntetyzować witaminę D,
  • utrwalanie nawyku prawidłowej postawy,
  • pływanie na plecach,
  • stosowanie ćwiczeń rehabilitacyjnych.

Życie z deformacją klatki piersiowej

Lejkowata klatka piersiowa to z pewnością nieprzyjemna diagnoza, jednak odpowiednia rehabilitacja i stosowanie się do zaleceń sprawi, że codzienne życie z chorobą nie będzie bardzo utrudnione. Tego typu deformację dość łatwo zatuszować, a zwiększanie formy i wydolności tlenowej poprzez odpowiednie ćwiczenia sprawi, że nigdy nie pozostaniesz w tyle.


Ćwiczę od roku, i żałuje że nie robiłem tego wcześnie może wówczas byłbym zdolny odwrócić trochę te schorzenie. Trudno trzeba z tym nauczyć się żyć

Witam mój synek 5 lat też ma deformacje klatki piersiowej i nie wiem jak jeszcze mogę mu pomóc. Jest to genetyczne ma to po mnie . Ćwiczenia z synkiem są trudne ponieważ odmawia i nie chce . Lubi robić tylko pomki a operacyjne rozważanie nie jestem do tego przekonana . Może macie jakieś pomysły co jeszcze mogę spróbować? Dziękuję

nie zaniedbujcie tego, nawet jezeli dzieci wam płaczą i marudzą ze nie chcą ćwiczen - zmuszajcie, ja swojej córce odpusciłam jak miala 10 lat i teraz jako 17-latka zaczyna miec problemy i odczuwac dyskomfort, nastawia sie na operacje a ja chcialabym jej uniknąć

Moja córka(obecnie 9 lat) ma kl.szewska z podejrzeniem zespołu Marfana. Cóż mogę powiedzieć było bardzo ciężko ,ale nie odpuściłam codzienne ćwiczenia ,basen,częste wizyty u specjalistów. Mogę powiedzieć jedno drodzy rodzice,mimo że dziecko płacze nie chce ćwiczyć musicie je zmusić wytłumaczyć czym to grozi ,że ból po operacji jest bardzo bolesny.Moje dziecko po półtora roku intensywnych ćwiczeń na razie wygrało z choroba,groźba operacji odeszła. Lekarze którzy rzadko mają do czynienia z moją córką nie wierzą w to co jest napisane w dokumentach medycznych medycznych.Ale to zasługa nie tylko mojego dziecka,ale i cudownych lekarzy z Gdańska pod których jest opieka,a trochę ich jest ,ale i szereg fizjoterapeutów ,którzy cierpliwie mnie uczą jak z takim dzieckiem ćwiczyć. Mogę również powiedzieć że basen,basen i jeszcze raz basen i wspaniała trenerka ,która dopasowała ćwiczenia do wady.My sami też musimy wziąć się w garść,choć jest ciężko,sama nie raz płakałam,bo czułam że nie dam rady .Ale efekt jest i uśmiech na twarzy mojej księżniczki.