Lipomastia – czym jest i jak ją leczyć?

  • Głosów: 1
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Lipomastia – czym jest i jak ją leczyć?
Lipomastia jest częstym problemem dotykającym mężczyzn w zróżnicowanym wieku. Wyglądające kobieco piersi są przyczyną szeregu kompleksów. Dowiedz się, jak walczyć z lipomastią, skąd się wzięła i czy jest równoznaczna z ginekomastią.

Czym jest lipomastia?

Lipomastia to nic innego jak gromadzenie się nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej w okolicy klatki piersiowej i samych piersi. Stanowi problem estetyczny, który dotyka w szczególności grubszych panów, a także tych, którym udało się zrzucić kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt zbędnych kilogramów. W rezultacie okolica sutków staje się wydatna i miękka, a sama klatka piersiowa nie wygląda estetycznie – szczególnie po zdjęciu koszulki. W większości przypadków kształt piersi zaczyna być zbliżony do kobiecego, co jest przyczyną licznych kompleksów.

Lipomastia a ginekomastia

Lipomastia jest pojęciem błędnie stosowanym jako zamiennik ginekomastii. W rzeczywistości są to zupełnie różne problemy zdrowotne, choć na pierwszy rzut oka ich symptomy są bardzo zbliżone do siebie. Zarówno w przypadku lipomastii, jak i ginekomastii mamy do czynienia z nadmiernym powiększeniem piersi i okolicy sutków u mężczyzn. Na tym jednak podobieństwa się kończą.

  • Lipomastia (ginekomastia rzekoma) jest zwiększoną skłonnością do gromadzenia się tłuszczu na klatce piersiowej. Powstaje jako efekt zbyt dużego, ogólnego otłuszczenia ciała, bądź jest wynikiem procesu redukcji tkanki tłuszczowej, gdy jest jej dużo. Dotyka grubszych mężczyzn, a zmiany w estetyce sylwetki wypełnione są komórkami tłuszczowymi.
  • Ginekomastia może powstać w różnym wieku, jednak zazwyczaj pojawia się w okresie dojrzewania bądź w okolicy 50. roku życia. Jej przyczyną są zaburzenia hormonalne, które prowadzą do przyrostu gruczołów w okolicach piersi, co zmienia nie tylko ich wygląd, ale ich budowę na zbliżoną do damskiej. Jest to dolegliwość zdecydowanie bardziej uciążliwa, bowiem jej leczenie kończy się zazwyczaj ingerencją chirurgiczną. Warto zaznaczyć, że ginekomastia może być też skutkiem ubocznym stosowania substancji sterydowych.

Dotykając okolic sutków, jesteśmy w stanie wstępnie określić, czy powiększenie naszych piersi jest wynikiem lipomastii, czy ginekomastii. Gdy tkanka pod palcami jest miękka, przypominająca tłuszcz w innych częściach ciała – będzie to lipomastia. Gdy znajdziemy twardszą, lekko grudkowatą tkankę – możemy mieć do czynienia z ginekomastią. Pewną diagnozę możemy jednak postawić dopiero po wizycie u lekarza i zleceniu badania USG, o czym należy pamiętać.

Leczenie lipomastii

W większości przypadków lipomastię udaje się zwalczyć stosując zbilansowaną dietę redukcyjną oraz plan treningowy, dążący do uwydatnienia mięśni klatki piersiowej. W bardziej zaawansowanych przypadkach, gdy lipomastia jest wynikiem dużej utraty wagi, konieczna może okazać się ingerencja chirurgiczna. Wykonuje się wtedy liposukcję (popularnie znaną jako odsysanie tłuszczu) i jeśli zajdzie taka konieczność – koryguje nadmiar pozostawionej skóry.
Jest to jednak ostateczność i zanim przejdzie się do zaawansowanych form leczenia, warto wypróbować metody mające na celu zmniejszenie ogólnego otłuszczenia ciała.

Jak poradzić sobie z lipomastią?

Lipomastia jest często mylona z ginekomastią, choć zaburzenia hormonalne są rzadszą przyczyną powiększania się piersi u mężczyzn. Zanim wpadniemy w panikę związaną z koniecznością wykonania zabiegu chirurgicznego, warto skorzystać z diety i ćwiczeń, bowiem w większości przypadków są to metody wystarczające do zwalczenia lipomastii. Pamiętajmy także o tym, że otyłość niekoniecznie wiąże się z ginekomastią, a po trafną diagnozę należy udać się do lekarza.