Street workout – czym jest i dlaczego jest taki popularny?

  • Głosów: 0
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Street workout – czym jest i dlaczego jest taki popularny?
Street workout rozwija się niesamowicie szybko. Coraz więcej osób może o nim usłyszeć, czy to z portali społecznościowych, czy to z lokalnych telewizji. Powstaje coraz więcej miejsc gdzie można go trenować, co przyciąga jeszcze więcej zainteresowanych. Jeżeli chciałbyś poznać krótką historię tego sportu, czym jest i dlaczego jest taki popularny – zapraszam do lektury.

Czym jest street workout?

Street workout to w wolnym tłumaczeniu z języka angielskiego to trening uliczny. Sport ten skupia się na rozwoju ciała poprzez ćwiczenia z masą własnego ciała, takich jak: brzuszki, pompki, podciąganie, wykroki, przysiady, wznosy nóg. Prawdę mówiąc, zna je każdy ze szkoły. Skoro brzuszki i pompki może robić każdy, to łatwo nasuwa się wniosek, że jest to sport dla wszystkich – to właśnie jedna z głównych przyczyn jego popularności. Wyobraźmy sobie pewnego pana prowadzącego siedzący tryb życia, pracującego całymi dniami przy komputerze. Więcej niż pewne jest, że ów człowiek mając ochotę na ćwiczenia, początkowo wybierze pompki i inne ćwiczenia w domu, niż wizytę na siłowni, która może wiązać się ze zbyt dużym wysiłkiem jak na jego kondycję. Pierwsze wzmianki o street workoucie pochodzą z przełomu lat 1990/2000, jednak historia ta nie jest bliżej znana, więc oficjalnie możemy mówić, że to sport, który się rozwija od 2008 roku w mediach społecznościowych za sprawą uruchomienia serwisu Youtube, na którym można było zobaczyć pierwsze filmiki z udziałem dwóch prekursorów tego sportu, którymi są:

  • Hannibal for King,
  • Denis Minin.

Hannibal for King zaczął nagrywać swoje filmiki w Ameryce, podobnie jak większość osób pochodzących z getta. Jednym z najczęściej odtwarzanych filmów jest “Barilla and Hannibal.” Drugim człowiekiem uchodzącym za ikonę street workoutu jest Denis Minin pochodzący z Ukrainy, który jest kojarzony w Polsce głównie z filmiku, który nosił nazwę “Jesteś kozak to tak zrób”. Tak więc street workout rozpoczął swoje działania na szeroką skalę przed rokiem 2012, ale jak dotychczas nie mamy informacji kiedy dokładnie, z racji tego, że internet w tamtym okresie był jeszcze mało popularny.

Idea street workoutu

Podstawowymi ideami street workoutu są:

  • budowa ciała za pomocą infrastruktury miejskiej,
  • budowa społeczności (community),
  • wzajemna pomoc oraz wymiana informacji.

Budowa ciała za pomocą ćwiczeń z wykorzystaniem infrastruktury miejskiej powoli odchodzi w zapomnienie poprzez stawianie różnego rodzaju placów treningowych, wzorujących się na nowoczesnej technologii i kolorach. Jak można było przeczytać powyżej, miał to być trening z wykorzystaniem ziemi, słupa,drzewa, ławeczki itd. W tym momencie w każdym większym mieście możemy znaleźć specjalny plac, na którym będzie można wykonać ćwiczenia street workout. Jest to wielki plus dla dostępności i rozwoju tego sportu, lecz jego założenie jest sprzeczne z pierwotną ideologią. Budowa społeczności idzie za to w jak najlepszym kierunku. W roku 2011 można było zauważyć 23 osoby biorące udział w Mistrzostwach Świata organizowanych przez World Street Workout and Calisthenics Federation. W roku 2013 zaś było ich już 31, a w 2014 przybyło 63 uczestników. Od 2013 roku, żeby dostać się na zawody trzeba wygrać Mistrzostwa Kraju. W eliminacjach brało udział aż 30 państw, a z każdego z nich około 30 zawodników, łatwo więc policzyć, że liczba chcących brać udział w MŚ zawodników mogła sięgnąć 900. Tą samą sytuację możemy zauważyć w Polsce, gdzie na początku grupa Street Workout Poland liczyła mniej niż 100 zawodników (rok 2012), a dziś jest to około 15 tysięcy. Wzajemna pomoc oraz wymiana informacji to rzecz, która również bardzo rozkwita. Codziennie w mediach społecznościowych pojawia się około 50 postów związanych ze street workoutem, w których ludzie domagają się pomocy i opinii na dany temat. Ponadto, istnieją różne fora, na których można wyczytać sporo na temat ćwiczeń i tego jak je wykonywać. Ważną rzeczą jest to, że na coraz więcej zawodów odbywających się za granicą są zapraszani znani zawodnicy, którzy dzięki uprzejmości organizatorów lub sponsorów otrzymują zapłatę za wykonaną pracę, nocleg oraz wyżywienie. Zdarza się również, że wszyscy zawodnicy, którzy dostaną się na zawody, mają opłacany przelot, wyżywienie oraz nocleg, tak jak miało to miejsce w roku 2014 na WSWCF freestyle championship Moscow, World cup Bahrain 2015/ 16/ 17. Dzięki znajomościom międzynarodowym, jeżeli będziemy mieli zamiar się wybrać do innego państwa, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jakiś pasjonat użyczy nam bezpłatnie swojego mieszkania w zamian chociażby za wspólne treningi.

Street workout a kalistenika

Główną różnicą jest rama czasowa, w której zaczęto uprawiać dany sport. Kalistenika została zapoczątkowana w starożytności przez Spartan, Greków i Rzymian. Street workout to z kolei sport młody, który ma zaledwie 20-30 lat. Ideą kalisteniki jest trening z masą własnego ciała. Nie ma tu żadnych wzmianek na czym i gdzie ćwiczyć. Street workout, jak sama nazwa wskazuje, to trening uliczny z wykorzystaniem miejskiej infrastruktury. Jednak powstanie nowoczesnych placów sprawia, że kłóci się to nieco z pierwotną ideologią. Zawody dalej są prowadzone pod nazwą “street workout”, podczas gdy o tych pod szyldem kalisteniki słyszy się bardzo mało. Te dwie dyscypliny różnią się jeszcze kwestią treningu i metodyki. Jeżeli wejdziemy na youtube łatwo będzie nam zauważyć, że większość filmików z kalisteniki to takie, gdzie ktoś prawdopodobnie w domu wykonuje handstand (stanie na rękach), pompki, podciąganie czy jakieś inne, pojedyncze ćwiczenia. Jeżeli zaś wpiszemy “street workout”, zobaczymy nadzwyczajne kombinacje, które zapierają dech w piersiach. Ponadto, biorąc pod uwagę ideologię w street workoucie, nie mamy żadnych ograniczeń. Możemy więc np. użyć dodatkowego ciężaru do wszystkich ćwiczeń. Trening street workout, wchodząc na wyższy poziom, również dzieli zawody na konkurencje, gdzie jest kategoria siłowa czyli taka,w której do wykonania dodaje się obciążenie, np.: podciąganie 32 kg oraz dipy 48 kg.

Dlaczego warto trenować street workout?

Street workout to przede wszystkim sport dla osób w każdym wieku. Mogą go wykonywać zarówno ci, którzy chcą zgubić kilka kilogramów, jak i ci, których cel to przybranie na wadze. Dzieje się to za sprawą skalowania ćwiczeń. Przykładem może być pompka, gdzie progresja zaczyna się od pompki na ścianie, kończąc na pompce w planche (bez pomocy nóg). Podobnie jest z przysiadem. Jeżeli jeszcze nie potrafisz go zrobić, to warto podłożyć sobie krzesło, na które będziemy powoli schodzić odblokowując lekko kolana i schodząc biodrami do tyłu. Street workout możemy ćwiczyć zarówno w domu, jak i na świeżym powietrzu. Warto też dodać, że w większości siłowni jest teraz klatka, gdzie można się podciągać i poręcze do dipów. Żyjemy w zabieganym świecie z ograniczonym limitem godzin na dobę. Jeżeli więc nie masz czasu na trening, to dobrym pomysłem będzie znalezienie kilku metrów wolnej przestrzeni w domu, na której wykonasz brzuszki, pompki wykroki itd. – to dobry pomysł na rozpoczęcie przygody ze street workoutem. Z drugiej strony, jeżeli masz wolną chwilę, pomyśl, że możesz wyjść na plac do street workoutu, gdzie będziesz dobrze się bawił, a przy okazji rozwijał swoje ciało. Dodatkowo, idąc na plac na pewno poznacie inne osoby, z którymi będziecie mogli wymienić się swoimi doświadczeniami, a być może zostaniecie nawet przyjaciółmi.