Wysiłek fizyczny – pogromcą stresu

  • |
  • |
  • Trening
  • Głosów: 3
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Wysiłek fizyczny – pogromcą stresu
Wysiłek fizyczny to prosty i skuteczny sposób na walkę ze stresem. Ma pozytywny wpływ na zdrowie, kondycję psychiczną i pozwala na odreagowanie od trudów, obowiązków oraz życiowych problemów. Popularne formy ruchu takie jak bieganie, pływanie czy siłownia, powodują pobudzenie wszystkich układów organizmu, dotlenienie ciała i wydzielenie się hormonów szczęścia, które poprawiają samopoczucie i nastrój.
Życie to pasmo nieustannie powstających wyzwań, dziwnych sytuacji oraz obowiązków, którym towarzyszą przeróżne emocje, od radości do złości, od miłości do nienawiści. Negatywne emocje zazwyczaj ściśle powiązane są ze zwiększonym obciążeniem psychicznym, a mianowicie ze stresu. Czasy, w których żyjemy nie pozwalają nam na chwile słabości, dlatego stres to stan, który należy szybko zmniejszyć lub zlikwidować. Jak to zrobić? Trzeba zaufać i uwierzyć w magiczną moc aktywności fizycznej, która dawkowana rozsądnie i z głową, jest najlepszym i najtańszym sposobem na walkę ze stresem. Zamiast zamartwiać się i obsesyjnie myśleć o nieoczekiwanie powstałych problemach, najlepiej pójść zmęczyć ciało. To idealna metoda na chwilowe zapomnienie o przeróżnych negatywnych stanach emocjonalnych. Nie ma znaczenia, jaką formę aktywności wybierzemy, by skutecznie zająć się walką ze stresem. Może to być pływanie, biegi, gra w piłkę koszykową lub wizyta na siłowni i bliskie spotkanie z żelastwem. Należy jednak pamiętać, aby wysiłek fizyczny:
  • trwał nie mniej niż 30 minut.
  • był energiczny lub/i intensywny;
  • sprawiał radość i satysfakcję;
  • nie wiązał się z rywalizacją o wygraną;
  • dawał możliwość chwilowego oderwania od bieżących problemów.
Dobroczynne działania sportu sprawia, że odpływają z nas nie tylko złe emocje i negatywna energia – tak często powstające w sytuacjach stresowych, ale też poprawia się wyraźnie nasz nastrój. Dlaczego? Ćwiczenia fizyczne powodują, że nasze ciało samo wchodzi na drogę walki ze złym samopoczuciem. Pod wpływem stresu organizm wydziela tzw. hormony stresu, do których zaliczamy:
  • adrenalinę- hormon wydzielany przez rdzeń nadnerczy, który przyspiesza bicie serca, powoduję wzrost ciśnienia krwi, rozszerza oskrzela i źrenice
  • kortyzol- wytwarzany przez warstwę pasmowatą kory nadnerczy. Zatrzymuję w organizmie elektrolity i wodę. Skutkiem tego jest podwyższone ciśnienie krwi oraz możliwość uszkodzenia struktur tkanki łącznej, czyli ścięgien.
Zbawieniem jest ruch, który wpływa na procesy hormonalne i znacznie zmniejsza skutki stresu. Organizm pod wpływem wysiłku:
  • usuwa z organizmu adrenalinę i kortyzol poprzez przyspieszanie krążenie ;
  • wydziela endorfiny, czyli tzw hormony szczęścia, odpowiedzialne za poprawę nastroju;
  • niweluje negatywne napięcia poprzez dostarczanie większej ilości krwi do tkanek;
  • pobudza większość układów naszego ciała, co usprawnia jego funkcjonalność.
Odbywająca się zamiana hormonów stresu na hormony szczęścia, satysfakcja z odbytego wysiłku i moment zapomnienia o źródle stresu powodują zmniejszenie napięcia fizycznego i zmianę biegunu samopoczucia na plus. Te trzy rzeczy przyczyniają się do napływu sił witalnych oraz poprawiają jakość myślenia. A jasny i dotleniony mózg są zbawienne w rozwiązywaniu problemów i niszczeniu stresu.

Ciekawy artykuł, ale istnieje milion innych sposobów na nerwy. NP. piwko, sex, komedia, jedzenie! No ale nie które z nich nie mają dobrego wpływu na zdrowie.

j.w. :)

Zawsze kiedy jestem zestresowany robie sobie jakiś lekki trening: pompki, biegi, sztanga - ważne aby być w ruchu i po pewnym czasie stres znika. Za to przychodzi zmęczenie ;p

żyć na sportowo ...i stres będzie łatwiej pokonać...praca..i przyjemności...trzeba to wypośrodkować...wolna sobota..trening...a nie do pracy...niedziela trening 7 rano a nie spanie do 11..he he...iść przez życie ze sportem...

tylko czasem człowiek ma tak dosyć, że nawet na odrobinę ruchu nie ma ochoty, a wtedy jak kolega wyżej wspomniał piwko i seks mogą tylko pomóc.

fajny artykuł:) bardzo ciekawy:)

Pomacha się trochę na siłce, napięcie spadnie i jest OK ;)

napewno skuteczny czowiek nie myśli o problemach skupia sie na wysiłku

dzieki treningowi wylaczam sie koncentracja i skupienie polega na wysilku

Po siłowni zawsze czuje się lepiej, w czasie treningu wszystkie sprawy po za nim samym znikają :)

Fajnie opisane.

umnie w 100% sie zgadza, zamiast zmeczony zawsze mam super humor, glowka lepiej pracuje ;) i fizycznie czuje sie coraz lepiej

zawsze kiedy pojdena siłke w jakimkolwiek stanie,to moze i ledwo z niej wychodze ale zawsze z innym nastawieniem do zycia,nasrtojem.

trzeba sprobowac

dobry artykuł. Wysiłek niszczy stresa

Wysiłek fizyczny – pogromcą stresu

ciekawy artykul:)

ciekawy art.. czlowiek zestresowany nie potrafi cwiczyc;D

bardzo ciekawy artykuł

dobry artykuł

dobry artykuł

oj tak wysiłek fizyczny dobry na stres i złosc sam o tym dobrze wiem

Przydatne . Znowu się czegos człowiek dowiedział.

faktycznie czloweik zapomina o wszystkim jak sport uprawia

Dokładnie. Stres można zabic tylko ciężkim wysiłkiem ;]

najlepszy do tego jest chyba worek:)

Lepiej rozładowywać stres podczas treningu niż np na ulicy:P

Trafny art 5/5

dobrze, jeśli chcemy zwalczyć stres, po treningu/wysiłku wyciszyć organizm, fajnie opisane w innym arcie - alternatywny sposób zakończenia treningu

podstawa wysiłku to właśnie powyżej 30min. ! do 60min...biegania plus ewenualnie interwał to krócej !ale to dla mocarzy !

zgadzam się

ciekawy artykuł

az sie odstresowalem

jakoś mi tej dopaminy jednak ciągle brak. Widać zbytnio się nie przemęczam na treningach ;/

Dokładnie, ocena 5 za artykuł. Świetny.

interesujące

ZGADZAM SIE W 100%

artykuł dla początkujących

Zgadzam się z tym artykułem....

jak narazie nie mogę się przełamać, żeby treningi sprawiały mi przyjemność :D