Kup jeden produkt, a drugi dostaniesz za -50% Zobacz

Różeniec górski niezbędny dla aktywnych? Co warto o nim wiedzieć?

  • Głosów: 0
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Różeniec górski niezbędny dla aktywnych? Co warto o nim wiedzieć?
Różeniec poprawia wydolność organizmu, chroni przed stresem oksydacyjnym. Może być dobrym suplementem poprawiającym wytrzymałość organizmu oraz skracającym czas regeneracji powysiłkowej.
Arktyczna roślina
Rhodiola rosea, zwana również złotym korzeniem, korzeniem z Syberii czy arktycznym. Rośnie na terenie piaszczystym, w wysokich górach Skandynawii i Azji. Można ją znaleźć również w Sudetach, Bieszczadach czy Tatrach. Rośnie do wysokości 12 -30 cm. Przecięty korzeń ma różany zapach, stąd nazwa rośliny. Do produkcji suplementów wykorzystuje się kłącze i korzenie.
Działanie na organizm
Był znanym sposobem na wzmocnienie już u Wikingów czy Rzymian. Eskimosi stosowali go w celu poprawy kondycji po długich polowaniach. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku podawana go sowieckim astronautom w celu poprawy ich kondycji. Badań nad wpływem różeńca na organizm jest coraz więcej. Sprawdza się jego korzystne działanie na układ nerwowy, jako środek przywracający stan równowagi i poprawiający odporność na stres. Inne doniesienia wskazują na jego antyoksydacyjne działanie, dzięki czemu chroni neurony oraz serce przed stresem oksydacyjnym. Zwłaszcza warte uwagi są zawarte w nim salidrozyd oraz pochodne alkoholu cynamonowego – rozawina, rozyna, rozaryna. Jest rośliną o właściwościach adaptogennych, podobnie jak korzeń żeń-szenia, czyli pomaga ustrojowi przystosować się do zmieniających się warunków środowiska.
Pobudzające działanie złotego korzenia na organizm stało się punktem zainteresowania naukowców zajmujących się sportem. Badanie z 2010 roku zamieszczone w The Journal of Sports Medicine and Physical Fitness, prowadzone przez 4 tygodnie na 14 osobach aktywnych fizycznie, wskazało, że suplementacja różeńcem zmniejszała stężenie mleczanów oraz kinazy kreatynowej we krwi po wyczerpującej sesji treningowej. Płynący z badań wniosek wskazuje, iż suplementacja ziołem poprawia zdolności adaptacyjne organizmu do wysiłku fizycznego.
Publikacja zamieszczona w 2013 roku w Journal of Strength and Conditioning wskazuje na wpływ dużej dawki (3 mg/kg masy ciała) różeńca na wytrzymałość, sprawność, spostrzegawczość i kondycję psychiczną. Najpierw poproszono respondentów o zrobienie rozgrzewki, po czym przejechanie 6 mil na czas na ergometrze rowerowym. U osób, które otrzymywały suplement odnotowano obniżenie częstości akcji serca podczas rozgrzewki oraz szybsze przejechanie zadanego odcinka.
Stosowanie
Średnia dobowa dawka ekstraktu to 200-400 mg. Suplement powinien być standaryzowamny na obecność salidrozydu i rozawiny. Ważne jest, aby zwrócić uwagę, by w preparacie rzeczywiście był ekstrakt z różeńca górskiego, gdyż tylko w nim znajdują się pochodne alkoholu cynamonowego. Poza tym na tej roślinie było przeprowadzone najwięcej badań, jest więc najlepiej poznana.
Należy pamiętać, że jak każdy preparat zbyt duża dawka (1,5-2 g dziennie) Rhodiola rosea może dawać skutki uboczne. Wymienia się wśród nich: nadpobudliwość, stany lękowe, niepokój, gonitwę myśli.

Zdjęcie