Kup jeden produkt, a drugi dostaniesz za -50% Zobacz

Ćwiczyłeś i przestałeś? Sprawdź, co cię czeka!

  • Głosów: 3
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Ćwiczyłeś i przestałeś? Sprawdź, co cię czeka!
Od kilku lat regularnie ćwiczę, nawet 5 razy w tygodniu. Przyznam skromnie, że są tego efekty. Jestem proporcjonalnie umięśnionym facetem o niskim procencie tkanki tłuszczowej. Nie ukrywam, że jestem obecnie bardzo zadowolony z własnego wyglądu – tak chciałbym wyglądać zawsze. Ale… zastanawiam się, co się stanie z moim ciałem, kiedy zrezygnuję z siłowni. Co się stanie z moimi mięśniami, sylwetką i formą fizyczną?

Trening na siłowni to nieocenione narzędzie do poprawy własnej sylwetki i polepszenia siły. Ciało poddane takiemu rodzajowi wysiłku fizycznego zachowuje się jak plastelina, można dzięki odpowiednim metodom treningowym osiągnąć każdą formę wizualną. Dla wielu jednak poprawa wyglądu jest trudna, ba… nawet bardzo trudna. Jeżeli ktoś, mimo nieopisywanych w tym artykule trudności, osiągnie pożądaną formę wyglądu, przykro by było ją stracić. A to czeka każdego, kto całkowicie zrezygnuje z uprawiania sportu, szczególnie tyczy to osób, które regularnie trenowały na siłowni. Ludzkie ciało adaptuje się do warunków w jakich żyć mu przyszło. Częste treningi siłowe wymuszają zmianę umięśnienia, tkanki tłuszczowej i funkcjonowania wszystkich układów ludzkich. Adaptacje wskutek wysiłku fizycznego to zmiany pozytywne, pożądane i niosące ze sobą aspekty zdrowotne. Metamorfoza trybu życia poprzez zaprzestanie aktywności sportowej na nowo zmusza organizm do zmian, tyle że są to zmiany zawsze negatywne.

Świadome lub niezawinione zaniechanie uprawiania sportu, powoduje szereg negatywnych skutków, które da się łatwo podzielić na dwa rodzaje. Pierwsze to zmiany ciała przed trzydziestką, drugie – inne po trzydziestce.

Całkowita rezygnacja z aktywności przed 30- stką:

Osoby przed trzydziestką po rezygnacji z wysiłku fizycznego wracają pod względem wizualnym i siłowym do stanu wyjściowego sprzed rozpoczęcia treningów. Tempo powrotu zależy wówczas od trybu życia i typu budowy ciała. Mimo to, wszyscy - prędzej lub później, wracają do wyglądu pierwotnego.

  • szczupli, którzy zdobyli mięśnie– chudną i tracą mięśnie
  • otyli, którzy schudli– tyją i obrastają tłuszczem

Poza pogorszeniem wyglądu, czeka Cię jeszcze:

  • Zauważalne pogorszenie kondycji - wytrzymałości
  • Zauważalne pogorszenie siły- mocy mięśniowej
  • Szczególne osłabienie mięśni stabilizujących: brzuch, lędźwie, czworogłowy uda.
  • Nietolerancja na gwałtowny lub nieoczekiwany wysiłek
  • Pogorszenie pracy umysłu
  • Wzrost ryzyka wystąpienia osteoporozy, otyłości, chorób serca, depresji, nadciśnienia tętniczego
  • Wzrost występowania stanów stresowych

Całkowita rezygnacja z aktywności po 30- stce:

Wiek - 30 lat - to magiczny wiek, który pociąga za sobą zaplanowane przez matkę naturę niedoskonałości człowieczeństwa. Najważniejszym, a zarazem najpowszechniejszym skutkiem całkowitego braku ruchu, to otyłość. Wszyscy, niezależnie od budowy ciała i posiadanych genów – TYJĄ.

Oprócz wzrostu tkanki tłuszczowej, czeka Cię:

  • Utrata masy kostnej i masy mięśniowej
  • Spowolnienie metabolizmu, średnio co 10 lat o 19 procent
  • Spadek szybkości przewodzenia komórkowego (obniżenie czasu reakcji układu nerwowego), średnio co 10 lat o 21 procent.
  • Spadek maksymalnej pojemności wydechowej, średnio co 10 lat o 10 procent
  • Spadek zawartości wody i wzrost (procentowy) tkanki tłuszczowej

Wniosek:

Chęć porzucenia sportu to zawsze błędna decyzja. Zaniechanie aktywności ruchowej to recepta, która pomoże szybciej przeżyć życie. Zapamiętaj jedno: „...ruch jest w stanie zastąpić każdy lek, ale żaden lek nie zastąpi ruchu.”. Niezależnie od wieku - ćwicz przynajmniej dwa razy w tygodniu, w tym obowiązkowo - raz siłownia.


Bardzo dobry artykuł, już nigdy nie przestanę ćwiczyć... :) Tak trzymać, do ostatniego tchu :)

Ciekawy i porządny art. ;]

Bardzo fascynujący artykuł, a wniosek to rewolucja ! :)

Czyli wychodzi na to, że ćwiczenia to czynność nienaturalna, a u podstaw każdego leży być bezmięsnym grubasem... Bardzo wybiórczy tekst.

I to jest najgorsze .. lata pracy, litry potu, godziny zakwasów, a jak się przestanie to wszystko idzie na nic, oczywiście potrzeba czasu, ale przestać jest bardzo łatwo, gorzej znowu zacząć ćwiczyć..

Super artykuł!

Bardzo ważne jest to, aby ćwiczyć systematycznie!

Święta prawda........

Jak ćwiczyłem na własnej siłowni po ponad roku postanowiłem zacząć brać odżywki kupiłem sobie białko które wystarczała na 1 miesiąc może 1.5 a ja jej dawkowałem tak że wystarczyło mi na 3 miesiące. Siła poszła w górę wyciskałem wyciskałem o 26 kilo więcej gdy przestałem brać białko siła spadła momentalnie (Treningi dalej były kontynuowane). I tak kontynuowałem trening do 06.06.2011. Wtedy to już wyciskałem 109kg na raz. I przestałem ćwiczyć (wakacje nie było mnie w domu). Po wakacjach wróciłem i chciałem się zmierzyć ile dam rady podnieść więc tak: 1. Dnia założyłem 80kg (poszło) 2. Dnia założyłem 85kg (poszło) 3. Dnia założyłem 90kg (poszło) 4. Dnia założyłem 99kg (poszło na 3 razy bodajże) 5. Dzień wolny 6. Dzień założyłem sobie 105kg ( wycisnąłem na 2 razy) 7 dnia już nie było bo nie mogłem sobie założyć sobie więcej niż 109kg.:] Więc na moje kto bierze odżywki straci swoją formę wraz z przestaniem ich brania i/lub przestania ćwiczenia. A kto ćwiczy bez żadnych supli, odżywek itp. siła jego spadnie ale tak drastycznie jak by brał suple. Co obecnie robię robię program 100pompek.pl i czekam na powołanie do woja. Czekam do grudnia jeżeli go nie dostanę to zaczynam ćwiczyć od nowa. :] Pozdrawiam wszystkich którzy ćwiczą na sucho. Wytrwałości. Pozdrawiam Patryk

Ale nie tak drastycznie*

Jest to jeden z tych artykółów dzięki któtym człowiek ma świadomość, że jak przestanie się ruszać to.... lipa :-( więc lepiej ćwiczyć i żyć dłudo i szczęśliwie :-)