Kup jeden produkt, a drugi dostaniesz za -50% Zobacz

Kortyzol – nasz wróg

  • Głosów: 1
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
Kortyzol – nasz wróg
W wielu dostępnych w Internecie artykułach dotyczących odchudzania, treningu siłowego, odżywiania, komfortu życia, a nawet życia seksualnego pojawia się kortyzol. W zdecydowanie większości z nich wymieniany jest on, jako sprawca „całego zła”. Czy faktycznie kortyzol negatywnie wpływa na ludzki organizm? Za co odpowiada i czym on właściwie jest? Czy treningi, które wykonuję na siłowni wpływają na stężenie kortyzolu?

Kortyzol jest naturalnym hormonem zaliczanym do grupy tak zwanych glikokortykosteroidów. W ciele człowieka wytwarzany jest przez warstwę pasmowatą nadnerczy. Nadnercza są to parzyste gruczoły położone w górnej części nerek. Zbudowane są z rdzenia oraz trójwarstwowej kory. Kortyzol jest głównym glikokortykosteroidem występującym w ludzkim organizmie. Znajdujący się we krwi kortyzol jest wiązany z transkortyną (jest to globulina wiążąca steroidy) oraz z albuminą. Jedynie niewielka część zawartego we krwi kortyzolu pozostaje w stanie wolnym. Kortyzol oddziałuje bezpośrednio na jądro komórkowe, w efekcie czego zwiększa się synteza wyselekcjonowanych enzymów.

Działanie kortyzolu

Kortyzol wywiera niezwykle szeroki i zróżnicowany wpływ na ludzki organizm. Jego „działalność” dotyczy praktycznie wszystkich tkanek ustroju. Do najbardziej istotnych zmian zachodzących pod wpływem kortyzolu zalicza się:

  • Zwiększenie intensywności procesów katabolicznych białek zachodzących w mięśniach szkieletowych, kościach oraz tkance limfatycznej. W wyniku tego dochodzi do nadmiernego wydalania azotu i ujemnego bilansu azotowego.
  • Zainicjowanie glukoneogenezy oraz glikogenezy w wątrobie.
  • Hamowanie działania insuliny przejawiające się w zmniejszonym transporcie węglowodanów do tkanek.
  • Aktywacje lipolizy tkanki tłuszczowej przez aminy katecholowe.
  • Zwiększenie ilości czerwonych ciałek krwi (erytrocytów), płytek krwi oraz granulocytów obojętnochłonnych.
  • Zmniejszenie liczby leukocytów zasadochłonnych i kwasochłonnych oraz limfocytów.
  • Zahamowanie reakcji immunologicznych, alergicznych i zapalnych.
  • Zwiększenie ciśnienia tętniczego krwi poprzez zwiększenie wrażliwości naczyń krwionośnych na noradrenalinę.
  • Poprawa filtracji kłębkowej w nerkach.
  • Zmiany osobowości będące następstwem wpływu kortyzolu (nadmiaru lub niedoboru) na układ nerwowy.

Wydzielanie kortyzolu

Za syntezę i wydzielanie kortyzolu w ludzkim organizmie odpowiada hormon adrenokortykotropowy (ACTH). Powyższe regulacje zachodzą na zasadzie sprzężenia zwrotnego ujemnego – wzrost stężenia hormonu adrenokortykotropowego prowadzi do natychmiastowego zwiększenia wydzielania kortyzolu, przy czym znaczny wzrost stężenia kortyzolu we krwi skutkuje zahamowaniem zwrotnego wydzielania ACTH. Dobowe wydzielanie kortyzolu jest zgodne ze zmianami stężenia we krwi hormonu adrenokortykotropowego. Najwyższy poziom kortyzolu we krwi notuje się rano między godziną 6 a 8, z kolei najniższy około godziny 24.

Kortyzol a intensywność i długość treningu

W czasie ćwiczeń fizycznych realizowanych z niewielkim obciążeniem nie dochodzi do zmian stężenia kortyzolu we krwi. Dopiero podczas treningów wykonywanych z obciążeniem równym 50-60% VO2 max obserwuje się zwiększenie stężenia kortyzolu we krwi. Wzrost intensywności wysiłku fizycznego skutkuje wprost proporcjonalnym zwiększeniem ilości uwalnianego do krwi kortyzolu. Również w przypadku wydłużenia czasu trwania treningu o znacznej intensywności obserwuje się zwiększenie ilości kortyzolu we krwi. Wysiłki krótkotrwałe o umiarkowanej intensywności nie powodują zmian w stężeniu kortyzolu we krwi.

Kortyzol a ćwiczenia siłowe

Wykonywanie ćwiczeń siłowych prowadzi do wzrostu ilości kortyzolu we krwi. Również i w tym przypadku obserwujemy zależność wprost proporcjonalną – im większa intensywność treningu siłowego, tym większy przyrost kortyzolu we krwi. Co ciekawe systematyczne wykonywanie treningów nie prowadzi do zmiany spoczynkowego stężenia kortyzolu we krwi. Ponadto na podstawie przeprowadzonych badań zaobserwowano, iż wysiłkowy wzrost ilości kortyzolu we krwi jest większy u osób nietrenujących, niż u osób systematycznie ćwiczących.


czyli według "autora" kortyzol to samo zło. a aj powiem coś na odwrót. gdyby nie ten hormon wielu by na pierwszym, trening pourywało ścięgna, mięśnie. wszak to on blokuje receptory by nie doszło do uszkodzeń mechanicznych (zerwanie mięśnia, przerwanie tkanek itp). Kortyzol jest wprost proporcjonalny do adrenalina, zaś adrenalina wprost proporcjonalna do testosteronu. im więcej kortyzolu tym wyższe stężenie adrenaliny a skutkiem tego jest większy wyrzut testosteronu po treningu. Kortyzol podnosi cukier we krwi (ale kosztem ścinania białka z mięśni) rozczepia bcaa do pozysku alaniny a ona jest substratem dla glikogenu.