7 zasad internetowego podrywu

  • Głosów: 1
  • |
  • |
  • Oddaj głos:
7 zasad internetowego podrywu
W dzisiejszych czasach, kiedy przez Internet możemy załatwić praktycznie wszystko, nikogo już nie dziwi szukanie drugiej połówki na internetowych portalach randkowych. Taki sposób kontaktu jest idealny dla osób nieśmiałych, a także zapracowanych. Liczyć się jednak trzeba z odmiennością tego rodzaju „podrywu”. Łatwo bowiem można popełnić niszczący całą idee błąd.

Fakt, że nie widzimy mimiki twarzy dziewczyny, jej gestów sprawia, że o wiele trudniej rozszyfrować jej oczekiwania, odczucia, z drugiej jednak strony brak bezpośredniego kontaktu pozwala lepiej przygotować każdą wypowiedź i umiejętnie stworzyć swój wizerunek.Co więc robić, aby na internetowym portalu zaprezentować się jak najlepiej i na wstępie nie odstraszyć dziewczyny? Na pewno warto za stosować się do kilku prostych zasad:

1. Pisz prawdę, nie ubarwiaj rzeczywistości

Nie chodzi tu, abyś od razu wyznał ile masz piegów albo, że w dzieciństwie usunięto Ci migdałki. Bądź ostrożny w wyznaniach, ale szczery. Wstawienie do profilu zdjęć supermodeli i przechwałki w stylu: „jestem świetny w łóżku”, „żadna mi się nie oprze” są dziecinne i od raz szufladkują Cie do grupy, w której znaleźć byś się zapewne nie chciał. Poza tym nie licz w takim wypadku na poważny związek, od razu możesz założyć, że z takim podejściem nie odnajdziesz miłości swojego życia.

Staraj się rzetelnie przedstawić siebie – prawda i tak wyjdzie na jaw, a ewentualne wady potraktuj żartobliwe.

2. Zachowaj zasady ortografii

Tak jak na spotkaniu w „realu” pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest wygląd, tak w przypadku kontaktu za pośrednictwem Internetu Twoją wizytówką jest poprawna pisownia. Dbaj o kulturę wypowiedzi, zawsze przestrzegaj zasad pisowni. Jeśli nie jesteś czegoś pewien, zawsze możesz w zakładce obok otworzyć słownik i korzystać z niego w każdej chwili. Niechlujne wypowiedzi, pełne błędów ortograficznych kojarzą się z osobą niezadbaną, chaotyczną, niewiarygodną. Warto poświęcić parę minut więcej, aby skomponować estetyczny tekst, który każda dziewczyna z przyjemnością przeczyta.

3. W pierwszym liście nie „oświadczaj się”

Jeśli zaczniesz w pierwszym liście wyznawać dziewczynie miłość wyjdziesz na desperata. Żadna rozsądna dziewczyna nie weźmie poważnie faceta, który potrafi zakochać się w kilku zdjęciach. Poczekaj z takimi wyznaniami, staraj się ją lepiej poznać, wybadać w różnych sytuacjach.

4. Ofiarom losu mówimy NIE!

Nie najlepszym pomysłem jest „podryw na litość” – daruj sobie opowieści o złamanym sercu oraz wyznania jak bardzo kobiety wykorzystują Twoją naiwność.Nie opowiadaj też o swojej byłej. Do większości dziewczyn taki sposób na pewno nie przemówi.

5. Dokładnie analizuj każde napisane przez nią słowo

Pamiętaj, że kobiety są czasem bardzo skomplikowane :-) Uważnie czytaj każde zdanie, być może Twoja wybranka ukryła coś „pomiędzy słowami”np. pisząc, że dawno nie była w kinie zaproponowała Ci spotkanie?

6. Postaw na zdrowe poczucie humoru

Poczucie humoru jest mile widziane zarówno na prawdziwych jak i wirtualnych randkach. Pozwala ono zmniejszyć dystans i wywołuje pozytywne wrażenie. Nie staraj się jednak być zabawnym na siłę, pamiętaj we wszystkim najważniejsza jestnaturalność.

7. Nigdy nie podawaj w Internecie swoich prywatnych danych!

Rzeczywistość jest okrutna, tak naprawdę nigdy nie wiesz kto kryje się pod nikiem: Magda 33. Na podanie nazwiska czy adresu przyjdzie czas na spotkaniu „oko w oko". Nie ma sensu ryzykować, że Twoje dane osobowe trafią w niepowołane ręce.


Zawarłaś tutaj bardzo ogólne rzeczy nic nie pisząc o zdjęciach. A przecież to jest bardzo ważne w uwodzeniu przez internet ! Prawdą jest że w realu jest łatwiej - bo widzisz jak kobieta się zachowuje , są gesty ,mowa ciała - jest dużo lżej niż przez net . Ogólnie ważne że podkreśliłaś cechę taką jak - desperacja oraz szczerość. Czasami kobiety nie są do konca szczere i kłamstewka im sie zdarzają dużo czesciej niż facetom :) jednak ważne aby testować i sprawdzać co działa a co nie . Ja z tego co napisałaś dowiedziałem się nie wiele.. może dlatego że kobiety nie umieją uwodzic :) ?

Piszesz o zasadach internetowego podrywu, a sama pewnie nie przestrzegałaś tej drugiej -> "skąplikowane" Pozdro :P

Co z tego, ze sa zasady dobre, jesli i tak spory procent ludzi ich nie uzywa. Kazdy sie wrecz czasem daje poniesc temu, ze nie jest z druga osoba twarza w twarz i ubarwia rzeczywistosc, czasem nawet wlasna osobowosc... zdecydowanie jestem przeciwna takim znajomosciom

Nic szczególnego nie dowiedziałem się. Zasady racjonalnego myślenia i pewnego rodzaju etyki. Nie są mi obce. Ogólna sprawa poznawania ludzi przez sieć jest skromna, pewnego rodzaju uboga sama w sobie. Nie ma to jak poznać kogoś np. na ulicy. Czasami jak widzę jak to kobietki spoglądają na mężczyzn a oni nic. Świdrują ich spojrzeniem, a ten nawet nie reaguje, przynajmniej uśmiechnąłby się a on odwraca wzrok w druga stronę i wpatruje się w sina dal. Okazja rodzi się sama w sobie. :D

nic ciekawego, każdy przeciętnie wykształcony i kulturalny człowiek to wie

spoko art